Frankowicze od dawna borykający się z problemem spłaty swoich kredytów, spodziewali się realnej pomocy od rządu. Ta jednak długo nie nadchodziła, a żadne proponowane rozwiązania nie poprawiały sytuacji osób pokrzywdzonych – pomoc frankowiczom pochodziła głównie od prawników, którzy zajmowali się ich sprawami. Czy obecna ustawa frankowa coś zmieni?

Nadzieje na ustawę frankową – płonna?

Żaden projekt ustawy frankowej, który pojawiał się do tej pory nie zadawalał kredytobiorców – nie pomagał im w realny sposób. Wiele kontrowersji wzbudziła tzw. ustawa frankowa połowy lipca ubiegłego roku 2019, kiedy to prezydent podpisał nowelizację ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. W nowelizacji tej ustawy znalazły się zapisy dotyczące pomocy udzielane frankowiczom (ale również kredytobiorcom złotówkowym)  z Funduszu Wsparcia.

Co zmienia nowelizacja?

Nowelizacja dotyczy ustawy wprowadzonej w roku 2015. Zmiany dotyczą przede wszystkim wydłużenia okresu pomocy dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji i nie mogących spłacać rat z 18 do 36 miesięcy, a także zwiększenie tej pomocy z 1500 do 2000 zł miesięcznie. Nowe przepisy przewidują również możliwość częściowego umorzenia w przypadku terminowych spłat z tytułu udzielanej pomocy (wsparcia).

Pomoc jest, jednak nie taka jak jej oczekiwano

Nie trudno przypuszczać, że takie rozwiązanie sprawy przez Państwo nie jest satysfakcjonujące dla frankowiczów. Oczywiście, jest to pomoc dla osób, które znalazły się w trudnej, ale przejściowej sytuacji. Ustawa frankowa nie rozwiązuje głębszego problemu frankowiczów, a więc tego, że zostali oszukani i będą musieli ponosić konsekwencje tego przez większość, a nawet całe swoje życie.

Nowelizacja ustawy to spora pomoc dla osób, które mają problemy ze spłatą kredytu wynikająca np. z czasowej trudnej sytuacji, np. utraty pracy, nagłej choroby, rozwodu czy innej trudnej sytuacji życiowej, która uniemożliwia regularną spłatę kredytu. Jednak, nie pomaga ona w rozwiązaniu faktycznych problemów frankowiczów.

Pieniądze i tak trzeba zwrócić  

Przede wszystkim należy pamiętać, że pieniądze, które mają być pomocą od Państwa na trudniejszy okres, i tak trzeba będzie zwrócić. Zatem, problem w cale nie zostanie rozwiązany, a jedynie odsunięty w czasie, bo po określonym terminie, trzeba będzie nie tylko spłacać nadal całe raty kredytu, ale również oddać pomoc, którą zaoferowało Państwo. Dlatego, można się spodziewać, że z tego rozwiązania skorzysta bardzo mało osób. Podkreślić trzeba również, że do tej pory frankowicze także mogli korzystać z pomocy finansowej, ale zrobił to bardzo mały odsetek osób pokrzywdzonych. Dlaczego? Bo takie rozwiązanie może tylko pogłębić problemy w późniejszym okresie.

Rozwiązywanie problemu wspólnie ze swoim prawnikiem

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się zatem działanie ze swoim prawnikiem: sprawa w sądzie i zadbanie o swoje interesy. Wprawdzie walka z bankiem może być bardzo długa, czasochłonna i nie zawsze skończy się pełną wygraną, jednak coraz częściej spotykamy się nie tylko z korzystnymi wyrokami sadu, ale również z przychylniejszą reakcja banków. Dlaczego? Problemy kredytobiorców nie są tylko ich problemami – banki także odczuwają te problemy – oczywiście w znacznie mniejszym stopniu, jednak muszą tworzyć większe rezerwy. Jeżeli weźmiemy pod uwagę sumę bilansową banków, to są one bardziej obciążone. Toteż, zauważyć można coraz więcej ugód z bankami  – często warto zastanowić się nad tym, co konkretny bank nam oferuje. Odfrankowienie kredytu nie zawsze jest możliwe, ale zawsze warto próbować.

Dobry prawnik na wagę złota!

Rozpoczynając batalię o swoje prawa w sądzie, można oczywiście zdecydować się na złożenie pozwu samemu. Jednak, znacznie korzystniej jest zgłosić się do dobrego prawnika, który zajmuje się podobnymi sprawami przeciwko bankom. Mając doświadczenie, będzie mógł o wiele sprawniej załatwić wiele spraw, a Ty będziesz miał pewność, że wszystko zostało załatwione tak, jak trzeba. Pamiętaj także, że instytucja z którą walczysz, ma po swojej stronie bardzo duże zaplecze prawnicze – nie ignoruj tego. Dobry adwokat naprawdę może Ci pomóc.